Zakup mieszkania przez młodą osobę – czy to się opłaca?

Zakup mieszkania dla młodej osoby to przede wszystkim poczucie wolności i świadomość, że już się jest Panem swojego losu. Każdy człowiek zapewne chciałby mieć własne mieszkanie, a najlepiej kilka i żeby jedno z nich było apartamentem na szczycie wieżowca. Jak to się mówi marzyć może każdy, jednak z realizacją bywają później większe trudności. W dzisiejszych czasach z mieszkania jest naprawdę duży problem, ponieważ dla wielu osób kojarzą się one jednoznacznie z kredytem na kilkadziesiąt lat. Połowie swojego życia spłacać kredyt, żeby w wieku np. 50 lat móc usiąść i powiedzieć, wreszcie spłaciłem mieszkanie. Tylko w zasadzie mało kto myśli co się może stać przez te wszystkie lata, gdy płaci się kredyt, a w zasadzie może stać się wszystko. Mózg człowieka nie oczekuje zagrożeń z zewnątrz, najczęściej przystosowuje się on do tego co się dzieje aktualnie i myśli, że tak będzie cały czas. Mimo wielu konfliktów zbrojnych na całym świecie, z czego jeden nawet jest blisko granicy Polski to i tak większość osób myśli, że tak jak jest teraz tak będzie cały czas. Niestety, ale nie zastanawiamy się nad tym, że za dziesięć, czy dwadzieścia lat gospodarka może ulec załamaniu, albo państwo może zbankrutować, albo że bezrobocie podniesie się do tak wysokiego poziomu, że nikt nie będzie mógł znaleźć pracy. Takie rzeczy są możliwe, a większość o nich po prostu nie myśli bo w zasadzie nie ma takiej potrzeby.

Trzeba popatrzeć na tę sytuację z drugiej strony. Co się stanie jeżeli ktoś będzie miał takie podejście, że niedługo wszystko będzie zrujnowane, a cały kraj popadnie w długi? Daje to dwie możliwości, która zależy od skrajności prezentowanego punktu widzenia. Skrajna opcja będzie zakładać całkowity lament i ukrycie się przed otaczającym światem, tak aby móc jakoś przetrwać przed wojną, krachem, czy wszystkimi kataklizmami, które nadchodzą. Jest też druga opcja, która nie stawia żadnej tezy jako pewnej, ale dopuszcza taką możliwość. W takiej sytuacji osoba odpowiednio się zabezpieczy przed ewentualnymi problemami i tyle. Dlatego nie ma co nadmiernie panikować, tylko trzeba pamiętać, że przezorny zawsze ubezpieczony. Jeżeli ma się do czynienia z dużą liczbą pieniędzy to trzeba o to wszystko odpowiednio zadbać.

Wady i zalety mieszkania z rodzicami?

W dzisiejszych czasach jednak większość młodych osób decyduje się na ciągłe mieszkanie z rodzicami, takie podejście ma swoje plusy, ale również minusy.

Plusy z mieszkania z rodzicami

  • Ograniczona odpowiedzialność
  • Zdecydowanie mniejsze koszta
  • Nie trzeba załatwiać zbędnych formalności
  • Domowe obiady, bez potrzeby gotowania

Minusy mieszkania z rodzicami

  • Uszczuplona prywatność
  • Brak posiadania czegoś własnego
  • Obniżona dojrzałość społeczna
  • Im dłużej się mieszka z rodzicami tym się jest gorzej postrzeganym
  • Brak samodzielności (dla jednych jest to plus, a dla innych minus. Ja to opisuje jako minus, niżej opiszę dokładnie dlaczego)

Jak zapewne widzicie mieszkanie z rodzicami wiążę się zarówno z wieloma aspektami bardzo pozytywnymi, bo przecież nie trzeba płacić za prąd, kablówkę, internet, gaz, wodę, czynsz i wiele innych rzeczy samemu, ponieważ nawet jak się płaci rodzicom za mieszkanie z nimi to po prostu daje się im jakąś konkretną kwotę np. 500 złotych i w tym pakiecie otrzymuje się jedzenie, pranie, spanie oraz może się zdarzyć, że jeszcze coś się dostanie za darmo. Niestety, ale 500 złotych i to przy dobrych wiatrach będzie kosztowało wynajęcie samego pokoju, a kolejne 500 złotych to samo jedzenie. Przeciętny student, czy inna osoba, która mieszka w wynajmowanym pokoju, żeby w miarę dobrze przeżyć powinien potrzebować co najmniej 1200 złotych. Już nie wliczając w to kosztów związanych z jakimiś zakupami ubrań, czy innych rzeczy.

Mimo wszystko tego typu życie nie jest również usłane różami, ponieważ prawda jest taka, że jednak gdy ma się te dwadzieścia kilka, albo trzydzieści lat i mama ciągle pierze Wasze ubrania to jednak nie jest to zbyt komfortowe. Przez pewien okres mieszkania z rodzicami jest to fajne, ponieważ nie trzeba nic robić, ale jednak powoli zaczyna człowiekowi doskwierać ten brak prywatności. Dodatkowo dochodzi do tego poczucie faktu, że mimo już konkretnego wieku nie posiada się tak naprawdę własnego kąta, bo ciągle mieszka się z rodzicami. Osoby, które nie mają rodzeństwa mają mniejszy problem, ponieważ są jedynymi spadkobiercami i nie muszą dzielić się mieszkaniem z innymi ludźmi, jednak Ci, którzy posiadają jednak rodzeństwo zapewne są w stanie odczuć to, że jednak te mieszkanie za jakiś czas nie będzie ich. Ponadto może również dobijać fakt, gdy reszta rodzeństwa się wyprowadziła, a Wy pozostaliście sami. Kolejnym minusem w tym zestawieniu jest obniżony poziom dojrzałości społecznej, chodzi tutaj o to, że jeżeli ktoś nie mieszkał sam to nie wie jak to jest gotować, prać, nie może zrozumieć jak ktoś inny na to patrzy, a co za tym idzie mimo 30 lat na karku można być człowiekiem nie dojrzałym, który nie będzie potrafił wyprać sobie skarpetek. Ponadto w pewnym momencie życia znajomi zaczną na Was dziwnie patrzeć, że jeszcze się nie wyprowadziliście od rodziców, im dłużej będziecie zwlekać tym gorzej. Ostatnia kwestia, którą ja sam postrzegam jako minus to brak samodzielności. Niektórzy mogą powiedzieć, że brak samodzielności to plus, ponieważ no nie trzeba nic robić i jest fajne luźne życie, jednak sprawa nie jest, aż taka prosta, ponieważ wiele osób nie myśli o perspektywicznie, a co za tym idzie nie zdają sobie sprawy z tego jakie to niesie za sobą konsekwencje. Człowiek, który mieszka sam mimowolnie uczy się wielu rzeczy. Nie ma rodziców to trzeba sobie samemu radzić. Coś się popsuje to samemu to trzeba naprawić, albo jest się głodnym to trzeba sobie zrobić coś do jedzenia, bo przecież ile można ciągnąć na zupkach z proszku. Samodzielność to szkoła życia, której mieszkając z rodzicami się nie zda.

Ile wynoszą koszty własnego mieszkania?

Nie samymi umiejętnościami człowiek żyje i mimo wszystko trzeba zwrócić również uwagę na koszta. Mimo tego, że wiadomym jest, iż z rodzicami życie będzie najprostsze to jednak jeżeli ktoś chce się wprowadzić to powinien przeliczyć dokładnie ile wyniosą go koszty związane z utrzymaniem własnego mieszkania, dlatego też zdecydowałem, że Wam w tym pomogę i podam Wam kilka wyliczeń, mniej więcej orientacyjnych. Pamiętajcie, że zależnie od tego gdzie mieszkacie koszty pewnie będą inne. Jeżeli ktoś mieszka w Warszawie to jego mieszkanie będzie droższe, niż to np. w Radomiu.

Jeżeli chcecie zdecydować się na to, aby zamieszkać samemu to zazwyczaj pierwsza decyzja, która będzie się z tym wiązać to przede wszystkim wynajem mieszkania. Kwoty związane z wynajęciem mieszkania są bardzo zróżnicowane. No, ale postarajmy się poszukać jakiegoś mieszkania blisko centrum Poznania i zobaczyć ile mniej więcej wszystko będzie kosztowało. Powiedzmy, że w miarę estetyczne mieszkanie w Poznaniu będzie kosztowało co najmniej 1200 złotych za samą cenę najmu oraz czynsz w wysokości 250 złotych, a do tego opłaty za prąd oraz gaz. Policzmy, że będzie to 200 złotych na 2 miesiące, co daje nam 100 złotych na miesiąc. Czyli co miesięcznie opłaty za mieszkanie w centrum mieszkanie z dwoma pokojami wyniosą Was 1550 złotych. Nie jest to tak źle, ale też nie jest to jakaś fenomenalna kwota. Przez rok same opłaty za mieszkanie będą wynosić 18,600 złotych, a licząc bez opłat będzie ono kosztowac 14,400 złotych.

Zaś teraz z drugiej strony warto sobie zobaczyć ile kosztowałoby kupno takiego mieszkania. Podobne mieszkanie, ale już na sprzedaż również w centrum można znaleźć w okolicach 230 tysięcy złotych. Podliczając to wszystko to po okresie 16 lat użytkowania wynajmowanego mieszkania zapłaci się jego równowartość. Jeżeli zaś weźmie się kredyt na mieszkanie, na okres 16 lat to co miesiąc trzeba będzie płacić około 1400 złotych, zależy od mieszkania. Dodatkowo trzeba doliczyć czynsz za mieszkanie to otrzyma się jakieś 1650 złotych, a ponadto opłaty i ostateczna kwota wyniesie około 1750 złotych na miesiąc, przez 16 lat. Warto jednak pamiętać, że po tym okresie to mieszkanie będzie należało w pełni do Was, a wynajmując mieszkanie przez tak długi okres nic z tego nie będziecie mieli.

Mimo wszystko kredyt może zostać zmniejszony. Istnieją programy rządowe, które wspierają młodych ludzi w tym, żeby wzięli kredyt na mieszkanie, albo dom. Warunki korzystania z tego programu są następujący:

  • nie można posiadać innego mieszkania (także w przeszłości)
  • wiek do 35 lat (w przypadku małżeństw decyduje wiek młodszego małżonka)
  • zakup na rynku pierwotnym lokalu mieszkalnego do 75 m2 lub domu jednorodzinnego do 100 m2, albo odpowiednio do 85m2 i 110 m2 – jeżeli nabywca wychowuje min. 3 dzieci
  • zaciągnięty kredyt na co najmniej 50% ceny mieszkania, na co najmniej 15 lat
  • cena mieszkania nie może przekroczyć wskaźnika określonego dla danej lokalizacji

Co można zyskać dzięki programowi „Mieszkanie dla młodych”?

  • dopłata do 50 m2 (nie więcej niż powierzchnia kupowanego mieszkania)
  • 10% dopłaty do wkładu własnego dla osób samotnych i małżeństw bez dzieci
  • 15% dopłaty do wkładu własnego dla osób i małżeństw wychowujących co najmniej jedno dziecko
  • dodatkowe 5% na wcześniejszą przedterminową spłatę części kapitału kredytu dla osób, którym w ciągu 5 lat od dnia zakupu mieszkania urodzi się lub zostanie przysposobione trzecie (lub kolejne) wychowywane dziecko
  • dopłata liczona w odniesieniu do wskaźnika określonego dla danej lokalizacji

Czy mieszkanie dla młodych się opłaca?

Największym mankamentem programu mieszkanie dla młodych to z pewnością jest fakt, że trzeba zakupić nowo wybudowane mieszkanie, jednak prawda jest taka, że ceny tego typu mieszkań są droższe, niż mieszkania z rynku wtórnego, a gdy dokładniej się przenalizuje to może się okazać, że różnica w cenie pomiędzy nowym mieszkaniem, a mieszkaniem z rynku wtórnego może wynosić tyle co dopłata rządowa, więc w zasadzie wychodzi na to, że nie jest to tak różowe jakby mogło się wydawać. Kolejną istotną kwestią jest to, że mieszkanie z rynku wtórnego jest już w zasadzie wykończone, a nowe mieszkania trzeba poddać kompletnemu remontowi. Najczęściej trzeba położyć podłogi, zamontować drzwi oraz okna i wykonać niezbędne prace wykończeniowe.

A może wybudować dom?

Ostatnio czytałem kilka artykułów związanych z bardzo tanimi domami, które robią wręcz furorę, głównie na zachodzie. Zdobywają z roku na rok coraz więcej zwolenników, w większości nie są to zbyt duże domy, ponieważ mają metraż na poziomie np. 70 metrów kwadratowych. Jest to bardzo ciekawa alternatywa, ponieważ tego typu można wybudować już za mniej niż 100 tysięcy złotych. Mimo tego, że nie prezentują się one nader fenomenalnie to jednak przykuwają uwagę swoim wyglądem, a przede wszystkim ceną. Jeżeli ktoś i tak codziennie dojeżdża do pracy to powinien się zastanowić czy nie lepiej wybudować domu gdzieś na obrzeżach miasta, może okaże się to dla niego bardziej opłacalne?

Podsumowanie

Ciężko określić jednoznacznie co się bardziej opłaca. Kupno własnego mieszkanie i zobowiązanie się kredytem ma swoje plusy i minusy. Na pewno dużym plusem jest to, że ma się coś swojego i mimo tego, że nawet jak się zobowiążecie kredytem na 20, czy 30 lat to jednak po tym czasie takie mieszkanie będzie Wasze. Wynajmowanie mieszkania może być ciekawą alternatywą, ale nie na długo, ponieważ im dłużej będziecie mieszkać na wynajmowanym mieszkaniu tym mniej opłacalne się to będzie robić. Zaś budowa domu to trudna decyzja, zwłaszcza gdy chce się zaoszczędzić. W Polsce jednak ekipy budowlane, które biorą mało pieniędzy nie okazują finalnie zbyt dobrych efektów swojej pracy, a często jest wręcz przeciwnie i trzeba się męczyć i to poprawiać. Jeżeli jednak zechcecie mieć dobrze wykończony dom to jednak już koszty znacząco wzrosną. Dlatego każdy powinien sam przeanalizować całą sytuację.

Napisano w Finanse Tagi: , ,
19 comments on “Zakup mieszkania przez młodą osobę – czy to się opłaca?
  1. Kliners napisał(a):

    Sam stoję przed podobnym dylematem i nie wiem co zrobić. Chcemy już z dziewczyną mieszkać sami ale nie wiemy czy nas na to stać

    • Marcin napisał(a):

      Pamiętajcie, że im więcej własnej gotówki macie tym będzie to bardziej opłacalne. Przeanalizujcie dokładnie kilka, albo kilkanaście ofert mieszkań, kredyty w bankach i zobaczcie jak to będzie wyglądać. Niestety, ale nie jest to prosta decyzja. Kwestia opłacalności to jedna sprawa, według mnie największy problem wynika z tego poczucia rygoru, które stoi nad człowiekiem, gdy ma kredyt. Jeżeli nie jesteście pewni to zadbajcie przede wszystkim o zabezpieczenie finansowe, aby w razie problemów moglibyście czuć się w miarę bezpiecznie. 🙂

  2. Edyta napisał(a):

    Kiedy pojawiają się dzieci to babcia okazuje się zbawieniem, ale na dłuższą metę mieszkanie z rodzicami może być toksyczne. Szczególnie, gdy współmałżonek/ka nie odcięli pępowiny i każdą decyzję podejmuje rodzic.
    Tak naprawdę to czy lepiej wynajmować czy kupować na kredyt to kwestia indywidualna, bo każda sytuacja jest inna.

    • Marcin napisał(a):

      Dokładnie 🙂 Ja osobiście jestem zwolennikiem jak najszybszego wyprowadzenia się od rodziców. Nawet jeżeli nie ma się dzieci, ani współmałżonki/a to i tak pozwala to nabrać nieco pokory i człowiekowi łatwiej się wielu rzeczy nauczyć 🙂

  3. Jarek napisał(a):

    Niby są teraz wszystkie te programy dla młodych, ale co z tego, jak można dzięki nim kupić tylko mieszkanie na rynku pierwotnym.

  4. Przemek napisał(a):

    Ja uważam że zakup to jednak trochę kosztowny wybór dla młodej osoby, prędzej jakiś wynajem mieszkania będzie miał dla nas sens, no chyba, że w danym mieście ceny są horrendalnie wysokie i rata za kredyt wyjdzie podobna co utrzymanie i opłata za wynajem 😉

    • Marcin napisał(a):

      Im większe miasto tym większe koszta. Poznań akurat do tanich nie należy 🙂

    • Bartosz napisał(a):

      Cześć,
      dla mnie kalkulacja jest prosta – nawet jeśli mój kredyt hipoteczny będzie ze mną przez 30 lat to i tak go wezmę. Można na tyle rozsądnie to wszystko obliczyć (o ile ktoś nie zamierza kupić sobie pałacu), że rata kredytu może tak naprawde być na podobnym poziomie, jak odstępne w wynajmowanym mieszkaniu. Jaka jest różnica? Taka, że płacąc odstępne wyrzucamy pieniądze w kosmos (czyli do cudzej kieszeni). Płacąc ratę kredytu przybliżamy się do posiadania czegoś na własność. Druga rzecz jest taka, że z wynajmowanego mieszkania możemy wylecieć bardzo szybko w niektórych przypadkach, a z własnego niekoniecznie, nawet jeżeli jego właścicielem jest bardziej bank niż my – w razie kłopotów naprawdę można się z bankami dogadać i jest wiele ścieżek wyjścia z trudnej sytuacji.

      Mieszkanie dla młodych to czysty żart – program jest nastawiony na polepszenie sytuacji deweloperów, a nie osób chcących kupić mieszkanie. Nowe mieszkanie nawet z dopłatą i tak będzie o krocie droższe niż używany lokal w już naprawde dobrym stanie, czasami cąłkiem nieźle wykończony.

      Fajne tematy poruszasz na blogu – zacznę tu zaglądać częściej.
      Pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga, Bartek 🙂

  5. Alpero napisał(a):

    ja uważam że nie ma co za szybko się wyprowadzać, ja nie mam zamiaru, chcę pierw skończyć studia i póki mogę to coś odłożyć

  6. sami napisał(a):

    Ja mieszkam ze swoją dziewczyną i zastanawiam się nad czymś swoim i mam dylemat czy brać kredyt na dom czy na mieszkanie.

  7. roman napisał(a):

    rzut monetą to na pewno dobry pomysł jeżeli chodzi od setki tysięcy złotych 😀 jeżeli jesteś młody raczej kup mieszkanie bo dom to dużo większa odpowiedzialność i obciążenie.

    • Marcin napisał(a):

      Wiadomo, że to był taki żart, jednak prawda jest taka, że w moim przypadku czasem to pomaga, ponieważ gdy wypadnie niekorzystna decyzja to zmieniam zdanie 😉 Za to plusem dla domu jest zapewne to, że w wielu przypadkach może być on wybudowany taniej niż zakup nowego mieszkania, a ponadto trzeba pamiętać, że mając dom nie płaci się czynszu 🙂 Wszystko ma swoje plusy i minusy.

  8. Welmen napisał(a):

    opłaca się kupić i wynająć 🙂 mieszkanie samo się spłaci

    • Marcin napisał(a):

      Zależy jakie mieszkanie, za jaką cenę kupione i gdzie 🙂 W takiej sytuacji najlepiej postawić na wynajem mieszkania pod studentów. Wszyscy zrzucą się na kredyt i nikt tego nie poczuje 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*